Książki z zakresu przemysłu filmowego

Film Art. Sztuka Filmowa. Wprowadzenie

Autorzy: David Bordwell, Kristin Thompson

Dane o książce

ISBN: 978-83-932657-0-1
Autorzy: David Bordwell, Kristin Thompson
Tłumaczenie: Bogna Rosińska
Rok wydania: 2020
Liczba stron: 606
Waga: 970 gramów

Cena

75,00 

„Film Art. Sztuka filmowa. Wprowadzenie” to podręcznik niemalże kultowy, bardzo często cytowany przez wykładowców wiedzy o filmie na całym świecie. Autorzy uczą patrzenia na film w sposób całościowy, jako na pewien formalny system, którego poszczególne elementy, wchodząc ze sobą w relacje i wzajemnie uzupełniając, składają się na jego artystyczną formę i styl. Aby czytelnik mógł w pełni docenić artystyczne możliwości, jakie wiążą się z podstawowymi technikami filmowymi, autorzy skrupulatnie omawiają główne składowe filmu: metody inscenizacyjne, zdjęcia i pracę kamery, montaż oraz dźwięk. Książka Bordwella i Thompson pomaga także zrozumieć, w jaki sposób film oddziałuje na swoich odbiorców i za pomocą jakich technik twórca filmowy osiąga zamierzony przez siebie efekt. Autorzy dokładnie opisują zarówno zagadnienia związane z procesem powstawania filmu – kwestie techniczne i produkcyjne – jak i zagadnienia estetyczne, a swoje rozważania bogato ilustrują kadrami z filmów.

Dlaczego „Obywatel Kane” Orsona Wellesa jest uznawany za jeden z najważniejszych filmów w historii kina?
W ilu ujęciach Hitchcock nakręcił słynną scenę ataku ptaków na Bodega Bay?
Jakie funkcje pełni ścieżka dźwiękowa w „Ucieczce skazańca” Roberta Bressona?
Na czym polega analiza filmu i co to znaczy, że film jest systemem formalnym?

Odpowiedzi na te pytania i wiele innych, związanych z X muzą, udzielają autorzy jednego z najbardziej popularnych i cenionych podręczników do wiedzy o filmie „Film Art. Sztuka filmowa. Wprowadzenie”, który wreszcie doczekał się polskiego wydania.

Jest to niezwykła książka, niepodobna do innych traktujących o twórczości filmowej. Książka ta pokazuje w sposób bardzo szczegółowy cały proces powstawania filmu poczynając od pomysłu aż do dystrybucji. Uwzględnia także szybko rozwijające się technologie włącznie z Internetem. Jednocześnie autorzy mają świadomość, że wartość filmu nie zależy jedynie od wielkości nakładów i licznej ekipy, ale również od wizji artystycznej twórców. Książkę tę powinni przeczytać nie tylko przyszli adepci zawodów filmowych, ale także widzowie i krytycy. Po jej lekturze z pewnością świat kina stanie się dla nich bardziej zrozumiały i bogatszy.
Feliks Falk – reżyser: „Wodzirej”, „Był Jazz”, „Komornik”, „Enen”, „Joanna”.

Prawie każdy powiedział kiedyś zdanie: „Widziałem dzisiaj świetny film”. Problem zaczyna się wtedy, gdy trzeba wyjaśnić dlaczego film był świetny. Wtedy słyszę najczęściej: „Nie, tego nie da się wyrazić słowami, to trzeba poczuć”. Otóż nieprawda! Wszystko da się nazwać pod warunkiem, że dysponujemy do tego odpowiednimi narzędziami intelektualnymi. Książka Film Art jest właśnie takim narzędziem. I to jednym z najdoskonalszych, jakie udało się stworzyć filmoznawcom. Polecam tę lekturę. Dzięki niej będziecie potrafili wyrazić każde uczucie, jakie wywoła w was obejrzany film…
Tomasz Raczek – krytyk filmowy i publicysta, dyrektor nFilmHD

„Książka Film Art. Sztuka filmowa” była jednym z pierwszych podręczników akademickich, z jakich korzystałem wiele lat temu podczas studiów w Stanach Zjednoczonych. Stanowiła ona wtedy dla mnie kopalnię wiedzy na wszystkie znaczące tematy filmowe. Zawarte w niej informacje były zwykle wyczerpujące, choć jednocześnie podane w bardzo przyswajalnej formie. Po przeczytaniu obecnego, rozszerzonego wydania, z nieukrywaną satysfakcją zauważam, że książka uzupełniona wieloma informacjami na temat współczesnego kina światowego, absolutnie nie straciła swojej wagi gatunkowej. Wręcz przeciwnie. „Film Art. Sztuka filmowa” pozwala zrozumieć ciągłość ewolucji specyficznego, pozornie tylko hermetycznego języka kina. Jestem przekonany, że po zapoznaniu się z zawartością książki, czytelnik będzie mógł odkryć w oglądanych przez siebie filmach niezauważane wcześniej bogactwo znaczeń i form, co w konsekwencji pozwoli mu doświadczyć wielu nowych, pełnych satysfakcji przeżyć.
Zbigniew Banaś – krytyk filmowy i wykładowca na Uniwersytecie Loyola w Chicago

David Bordwell zdobył doktorat z Filmu na University of Iowa, ma tytuł profesora na University of Wisconcin-Madison. Wśród jego książek znajdziemy m.in. „The Cinema of Eisenstein”, „The Way Hollywood Tells It: Story and Style in Modern Movies”, „On the History of Film Style”, „Figures Traced in Light: On Cinematic Staging”, „Narration in the Fiction Film”. Zdobył honorowy doktorat Uniwesytetu w Kopenhadze.

 

Kristin Thompson jest honorowym członkiem University of Wisconsin-Madison. Uzyskała tytuł doktora na Wydziale Filmu tego uniwersytetu. Opublikowała m.in. „Eisenstein’s Ivan the Terrible: A Neoformalist Analysis”, „Breaking the Glass Armor: Neoformalist Film Analysis”, „Storytelling in the New Hollywood: Understanding Classical Narrative Technique”, „Storytelling in Film and Television”.

Autorzy napisali wspólnie „Film History: An Introduction”, a razem z Janet Staiger opublikowali „The Classical Hollywood Cinema: Film Style and Made of Production to 1960″.

Oglądanie filmów może być aktywnością lub… biernością. To zależy od odbiorców. Film robi coś z widzami, ale co widzowie potrafią zrobić z nim? Ilu z kinomanów analitycznie podchodzi do obejrzanego filmu, określa jego specyfikę i wygłasza własną opinię wykraczającą poza ocenę postępowania bohaterów lub gry aktorów? Do tego – jak do większości czynności – potrzeba instrukcji obsługi – podręcznika, który pozwoli nam całość, jaką jest film, rozłożyć na części, każdej z nich przyjrzeć się z bliska, a następnie złożyć je z powrotem ze świadomością konstrukcji. Takim podręcznikiem jest „Film Art. Sztuka filmowa. Wprowadzenie.”, którego autorami są jedni z najsłynniejszych teoretyków filmu – David Bordwell, Kristin Thompson – ludzie, którzy od wielu lat (i wielu wydań_ za pomocą tej książki wykładają niestacjonarnie filmoznawstwo niemal na całym świecie.

„Film Art. Sztuka filmowa. Wprowadzenie.” na 12 rozdziałów, z których każdy wprowadza nas na kolejny stopień wtajemniczenia w obcowanie z X muzą. Ogólniej można podzielić książkę na dwie części: dotyczącą tworzenia filmów oraz dotyczącą historii filmu i gatunków. Pierwszy rozdział zatytułowany „”Film jako sztuka. Kreatywność, technologia i biznes” przedstawia pełen proces produkcji filmowej oraz wymienia wszystkie osoby pracujące przy tworzeniu filmu i określa ich funkcje. Poznamy różne typy produkcji (od niezależnych filmów po blockbustery) i ich aspekty. Nie zabraknie również informacji o dystrybucji i kwestiach marketingowych, które wieńczą cały proces i często decydują o powodzeniu przedsięwzięcia. Może są to podstawowe informacje, ale podane w sposób zaawansowany. Autorzy nie podają jedynie suchej teorii. Wspomagają ją przykładami i rzetelnymi wyjaśnieniami. Nie są to encyklopedyczne wpisy, ale przemyślane pod kątem odbiorcy wykłady, które nowych w temacie pozostawią bez żadnych pytań, a zorientowanym pozwolą rozszerzyć i uporządkować wiedzę.

Od rozdziału „Znaczenie formy filmowej” zaczyna się dozowanie zaawansowanej teorii. Poznając znaczenie formy filmowej nie tylko stajemy się świadomymi widzami, ale nabywamy kompetencji reżyserskich. Ta część bada relacje między formą filmu a emocjami i znaczeniem. Przedstawia film jako język. Każdy element pełni określoną funkcję w przekazie. Tak jak w języku: mogą się one tworzyć motywy i środki stylistyczne, rozszerzając znaczenie komunikatu. Jak tworzyć film, by wszystkie jego elementy były ze sobą spójne i wzajemnie się dopełniały, układając z języka filmu poezję obrazu? Mając możliwość zapoznania się z procesem tworzenia filmu z pozycji reżysera wnioskujemy jakie składniki czynią film wybitnym oraz jak powinien zostać stworzony film, by język filmowy przemawiał, a obraz działał jak tekst literacki, nawet będąc ograniczony do minimalnej ilości słów. Nie brakuje też w książce treści będących fundamentem warsztatu scenarzysty. Zaczyna się od podstaw, jakich dostarcza literatura. Czytamy o opowiadaniu jako systemie formalnym, jednym ze sposobów organizowania wiedzy. Dowiadujemy się czym jest narracja i jak wzorowo prowadzić ją w filmie. Przy tej okazji autorzy posłużyli się analizą filmu uważanego chyba najczęściej za arcydzieło filmowe: „Obywatel Kane”.

Osobna cześć książki dotyczy stylu filmowego. Poznamy techniki inscenizacji (mise-en-scene), ustawienia kamery i sposób, w jaki aktor – i praktycznie wszystko, co widzi kamera – jest częścią mise-en-scene. Poruszane są takie tematy jak scenografia, kostium, charakteryzacja, oświetlenie, reżyserowanie ujęć. Nie brakuje też stopklatek, które dowodzą jak ważne jest wszystko, co robi aktor. Każdy jego gest na danym ujęciu pełni jakąś funkcję. Nawet układ brwi nie musi być bez znaczenia. Widz zostaje uwrażliwiony na każdą kwestię oraz staje się świadomym tego jak reżyser manipuluje jego uwagą, by kierować wzrok na dokładnie tę cześć kadru, w której kumuluje znaczenie. Mamy tu przykład Chaplina, który zakrywając usta kwiatem kieruje wzrok widza na górną cześć swojej twarzy, na której maluje się ważna dla sceny emocja. Wszak film jest sztuką, która najwięcej przekazuje niewerbalnie, a gesty i spojrzenia zastępują słowa. Każde zagadnienie omówione jest na kadrach z innego filmu, które objaśniają je punkt po punkcie. Kolejne rozdziały dotyczą zdjęć i montażu, a na blisko 50 stronach zostaje omówiony dźwięk w filmie: jego właściwości, rodzaje i funkcje. Całość kończy się podsumowaniem o analizie stylu filmowego.

Blisko 350 stron książki stanowi vademecum profesjonalnego krytyka filmowego. To wiedza branżowa. Dostajemy teorię, którą w praktyce realizują twórcy filmów – ludzie często oceniani negatywnie przez tych, którzy nie mają wiedzy na temat ich warsztatu. To jednak nie koniec książki. Jej druga połowa to już wiedza bardziej powszechna, acz opisana w niepowszechny sposób. Dowiemy się w niej o rodzajach filmów, ich krytycznej analizie i historii. O tym jak szczegółowo zostały opisane gatunki świadczy chociażby to, że film dokumentalny omawiany jest na blisko 25 stronach i poznamy go nie tylko od strony widza, ale też twórcy. O ile rodzaje dokumentów znane są osobom zainteresowanym filmem, to forma retoryczna i formy kategorialne – kwestie ważne dla kształtu filmu – mogą być nowymi pojęciami. Cześć pt. „Krytyczna analiza filmów” to najważniejsza rzecz dla tych, którzy pragną doskonalić warsztat dziennikarski. Zawiera ona 10 analiz filmowych związanych z czterema zagadnieniami: klasycznym kinem narracyjnym, alternatywnymi narracjami, formą i stylem filmu dokumentalnego oraz formą, stylem i ideologią w filmie. Jako dodatek do tego rozdziału otrzymujemy szablon i instruktaż dotyczący pisania analiz. Książka wchodzi tu w rolę warsztatów krytyki filmowej.

Ostatni rozdział to historia filmu z podziałem na kategorie tematyczne wyznaczone różnymi przedziałami czasowymi: Początki kina (1893-1903), rozwój klasycznego kina hollywoodzkiego, niemiecki ekspresjonizm, francuski impresjonizm i surrealizm, impresjonizm, surrealizm, radziecka szkoła montażu, klasyczne kino hollywoodzkie po nastaniu dźwięku, neorealizm włoski, francuska nowa fala, nowe Hollywood i kino niezależne, współczesne kino z Hongkongu. Są to rejony spoza mapy Netflixa, niedostępne dla większości widzów. Rejony, z których wywodzi się film jako sztuka.

Całą książka ma strukturę wykładów. Jesteśmy prowadzeni jak przez wykładowcę. Poruszane problemy pokazywane są na zdjęciach/rysunkach i opisywane tekstem. Zaczyna się on na jednym zdjęciu, a kontynuowany pod kolejnymi, przez co zawsze wiadomo o czym jest mowa. Liczne, opisane stopklatki wyczulają nas na to, na co należy zwracać uwagę podczas oglądania filmu, czyniąc nas świadomymi widzami, którzy mają możliwość obcować z dziełami kina, samodzielnie wychwytując to, co świadczy o ich wyjątkowości. Nie brak grafik i schematów objaśniających i utrwalających to, o czym czytamy.

Rozdziały mają formę otwartą. Autorzy zdają sobie sprawę, że poruszane przez nich zagadnienia są tematami bez końca i nie uda im się ich wyczerpać w jednej książce. Każdy rozdział zostawia czytelników ze wskazówkami na temat tego jak dalej możemy zgłębiać opisywane zagadnienie i w jakich źródłach znaleźć najrzetelniejsze informacje. Na końcu zawsze są podsumowania i pytania do czytelnika, które dają mu jednocześnie wiadomość zwrotną odnośnie tego, co udało mu się przyswoić po pierwszym przeczytaniu, a co powinien sobie powtórzyć.

„Film Art. Sztuka filmowa. Wprowadzenie.” to papierowy odpowiednik kilku przedmiotów na studiach filmoznawstwa. Oczywiście jedna książka nie zastąpi kilku lat studiów. Jest jednak wyciągiem najważniejszej filmoznawczej wiedzy, która na zawsze zmieni sposób w jaki oglądamy i odbieramy filmy. Do obcowania z literaturą jesteśmy przygotowywani przez wiele lat edukacji. Warto przeczytać ponad 600 stron, by zdobyć równe (jeśli nie większe) kompetencje filmoznawcze.

autor recenzji: Michał Jaglarz